Półmaraton Wichrowski

W Wielkanocne popołudnie gdy wszystkich ogarniało lenistwo postanowiłem pobiegać. Nic specjalnego by w tym nie było gdyby nie fakt, że podążyłem za modą na półmaratony. Wszędzie wkoło człowiek czyta o świetnych wynikach, życiówkach i super biegach, ale ja odkąd pamiętam mam wstręt do biegania po asfalcie, jak pomyślę, że miałbym przebiec 21 kilometrów po czarnej i twardej nawierzchni, w tłumie i bez mapy to… wolę zorganizować sobie półmaraton samemu. Przygotowałem trasę terenową, całość praktycznie po polnych drogach o lepszej lub gorszej nawierzchni. Jako że organizator nie przewidział wodopojów wziąłem ze sobą plecak z bukłakiem, do środka wrzuciłem coś przeciwdeszczowego, a na nogi włożyłem stuptuty (nigdy nie wiadomo z czym przyjdzie się zmierzyć), do ręki wcisnąłem mapę w razie wu. Tak przygotowany stanąłem na starcie, niestety nikt inny się nie zgłosił. Wichrów to nie Mochy i nie może poszczycić się odsetkiem biegaczy, który zgodnie z doniesieniami Gallów wynosi 25% populacji. Zdany na siebie ruszyłem ostrożnie, plan był taki żeby pobiec szybciej niż Gandi na Półmaratonie Ślężańskim czyli poniżej 110 minut. Wszystko szło gładko, aż za gładko i tylko bałem się kiedy przypomną o sobie jajka i kiełbasa zjedzone na wielkanocne śniadanie. Przy 15 kilometrze wiedziałem, że plan się powiedzie, pozostawało tylko pytanie o końcowy rezultat. Ostatecznie wypadło na 1g:42m:41s co daje 4m:52s / km. Czy mogłoby być szybciej? Jasne! Mniejszy wiatr, brak plecaka, skorygowanie trasy tak by nie biec 2km po świeżo uprawionym polu, a i towarzystwem szybszego biegacza bym nie pogardził. Zastanawiam się tylko jak szybko mógłbym ponownie pokonać półmaraton, do Kuby Wolskiego i jego 1g:20m:18s nie mam szans się zbliżyć, chociaż z drugiej strony rok temu to samo bym myślał o moim wielkanocnym wyniku.

zobacz na endomondo.com

Category(s): Bez kategorii

  1. Tak się teraz zastanawiam czy nie przesadziłem z tą ilością biegaczy, bo w Rajdzie Konwalii coś nikt z Moch specjalnie uczestniczyć nie chce :(
    Niestety większość kończy swoją przygodę z BnO po wyjściu z gimnazjum, co jest normą niestety nie tylko w Mochach. Na ogólnopolskich zawodach w kategoriach dziecięcych (2 roczniki) jest często dwa razy więcej zawodników niż w głównej kategorii seniorskiej (15 roczników). Tak się zastanawiam skąd się to bierze… choć patrząc po tłumach na PMnO chyba wszystko idzie ku lepszemu

  2. No niezle korson, ja też biegałem coś podobnego tyle że 25 km w okolicach jeleniej w czasie 2:05

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>